Strona 1 z 3

Snieg pada to moze spot

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 15:13
przez tadziu
moze dzis o 19 pod luczniczka pada i ma padac tylko dzis

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 15:44
przez Fiveopac
Jak pada to i ja odpadam. Moj pojazd nie ma technicznej mozliwosci poruszania sie wiec nie liczcie na mnie.

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 16:29
przez Brychu
Jestem chory i nie ruszam się z domu, sorry.

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 16:49
przez gshock
Fiveopac napisał(a):Jak pada to i ja odpadam.

odpuscisz sobie taka okazje do pokrecenia baczkow??? ;)

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 17:08
przez Fiveopac
odpuscisz sobie taka okazje do pokrecenia baczkow??? ;)

Uwierz mi ze jakbym mogl to bym krecil sie do usranej kostuchy. Ale jako ze ciezko jedzdzic autem ktorego pol silnika lezy na ziemi, tym razem niestety sie nei pojawie. Nie pierwszy snieg, nie ostatni :) Przygotowania do sezonu wymagaja ofiar ;)

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 17:29
przez wesool
Ja bede napewno ! Moze ziomy z HTB tez wpadna ! Pozdro

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 18:06
przez --orzech--
ja nie wpadne bo nie mam sprawnej wentylacji w aucie... a w zaparowanym samochodzie raczej na szalenstwa sie nie ma ochoty...

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 18:14
przez ZyZZyX
A mzoe i ja bym wpadl sie troche pokrecic :]

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 20:39
przez kubas
A ja bylem i bylem i o 16 sie pokreci troche i kolo 19 30 troche sie pokrecic :D :) Panowie w betach troche sie krecili a przednionapedowki troche power slidow powalily :D Ogolnie supeeeeeeeeeeeer :) Ale samochodow bylo o jaaaaaaaaaaa trzeba bylo mocno uwazac :D

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 20:43
przez Fiveopac
Wlasnei sie przetoczylem sie z imć Karolinką jego xenonwozem po luczniczce i musze powiedziec ze widok lecacej na ciebie beemeki z łuku jest po prostu bezcenny :lol:
Karolinka wcisnela gaz do dechy, na desce rozdzielczej zaswiecilo sie ze sto lampek (asr,tcs,hiv,bse,adhd, sra tatatata itp), auto jak szalone wyrwalo do przodu, mnie z powodu przeciazenia wypadl z reki murzynek na jego nowa tapicerke i w ostaniej chwili zjechalismy z trajektorii lotu bmw :mrgreen:
Ludzi od zatrzesienia, cale stado.

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 20:57
przez kubas
hahaha no bez kitu trzeba bylo mocno uwazac :D ojj mocno :D

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 21:01
przez Fiveopac
hahaha no bez kitu trzeba bylo mocno uwazac :D ojj mocno

Nie powiem zeby sie chlopacy jakos przejmowali przejezdnymi :lol: ale chociaz widac ze duch w narodzie jeszcze nei umarł 8)

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 21:20
przez STELMI
Ja wolałem nieryzykować i nie byłem, ale czytając to co Five pisze nic nie żałuję, przynajmniej am auto całe

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 21:46
przez GaRaż
GaRaż transporter DORIFTO :lol: :lol:

PostNapisane: środa, 24 stycznia 2007, 22:25
przez gshock
ja dzis cos probowalem ale slabo na sniegu idze, za mala przyczepnosc aby przepchac przednie skrecone kola