Strona 1 z 1
Jak wyparowało Porsche

Napisane:
sobota, 18 października 2008, 19:52
przez Brychu

Napisane:
sobota, 18 października 2008, 22:20
przez ravestation
takie rzeczy to tylko w Polsce mogą się zdarzyć... zachowanie dyrekcji było skandaliczne... i oni wszyscy się dziwią, że jesteśmy tak postrzegani a nie inaczej...

Napisane:
niedziela, 19 października 2008, 15:10
przez Cassel
szok szok i szok... poprostu polska... ale nie rozumiem jak taki hotel moze nie miec wlasnego parkingu strzezonego... chociaz jak wiadomo i na strzezonych zdarzaja sie kradzieze jak w jednym z pod bydgoskich hoteli o ile dobrze pamietam...
na koniec dobre stwierdzenie - gwiazdki nie zawsze oznaczaja klase hotelu - popieram w 100%

Napisane:
niedziela, 19 października 2008, 19:38
przez rulek
W sobote ogladalem na RTL-u program Die Autohandler. To jest program o dwoch gosciach z niemiec, ktorzy prowadza w Kolonii komis samochodowy. Takie sobie srednie cwaniaki z podrzednego komisu w ktorym zaopatruje sie niska klasa z niemiec, turcy, czesi i polacy. Ten odcinek akurat byl o ich wyprawie do Polski, do wujka jednego z nich. To w jaki sposob zostalismy my, jako polacy tam przedstawieni, to powiem szczerze odechciewa sie jakiegokolwiek komentarza. Zaczelo sie od tego ze juz w polsce zatrzymali sie na stacji na jedzenie. Oczywiscie z parkingu zawineli im e-klase ktora przyjechali. Pozniej nikogo nie mogli znalezc kto byc choc slowo kumal w jezyku niemieckim/angeilskim zeby im pomoc. Dalej masa perypetii juz na miejscu (u wujka) i na koniec przypadkowe odwiedziny na polskiej giledzie gdzie znalezli czesci swojego mercedesa. Dzieki takim akcjom jak kradziez tego prosiaka z hotelu i postawie naszych rodakow, widza nas po zachdniej stronie tak a nie inaczej. I to niestety jest bardzo przykre.

Napisane:
niedziela, 19 października 2008, 20:14
przez ERDII
Uwazam, że Niemcy nim zaczna sie wypowiadac i krecic jakies glupie filmy o Polakach zlodziejach i handlarzykach nie znających jezyka niech zajma sie edukacja swojego spoleczenstwa. Wilokrotnie zalatwialem dokumenty w niemieckich urzedach i moze z trzy razy dogadalem sie po angielsku. Dla mnie jest to smieszne, że w takim niby bogatym panstwie ciezko znalezc kogos kto rozmawia w innym niz ojczystym języku. A pogłębianie glupich stereotypow o Polakach złodziejach osmiesza ich samych.
Co do kradziezy tego auta to smieszne dla mnie jest to, ze w takim hotelu parking nie jest strzeżony!!

Napisane:
niedziela, 19 października 2008, 20:21
przez STELMI
ERDII napisał(a):Uwazam, że Niemcy nim zaczna sie wypowiadac i krecic jakies glupie filmy o Polakach zlodziejach i handlarzykach nie znających jezyka niech zajma sie edukacja swojego spoleczenstwa. Wilokrotnie zalatwialem dokumenty w niemieckich urzedach i moze z trzy razy dogadalem sie po angielsku. Dla mnie jest to smieszne, że w takim niby bogatym panstwie ciezko znalezc kogos kto rozmawia w innym niz ojczystym języku. A pogłębianie glupich stereotypow o Polakach złodziejach osmiesza ich samych.
podobnie było jak byłem z ojcem po Passata. Salon samochodowy (a w sumie kilka, bo VW, Audi, Śkoda, Peugeot) chyba 4X taki jak cały kompleks salonów Konara, a tam tylko 1 osoba mówiąca po angielsku i to w średnim stopniu

Napisane:
niedziela, 19 października 2008, 20:28
przez rulek
Nie no bez jaj, nie pierdolcie ze Wy angielski znacie

A jezeli juz cos tam trzy po trzy umiecie to sie nie dziwie ze z Waszym akcentem nie zostaliscie zrozumiani


Napisane:
niedziela, 19 października 2008, 20:46
przez Brychu
Mi chodzi bardziej o zachowanie obsługi hotelu i sytuację z parkingiem, a nie o sam fakt kradzieży.
Edit: poza tym to, że hitlerowcy nie uczą się języków nie znaczy że mamy być tacy sami. Założę się zresztą, że w niemieckich hotelach tej klasy znajdzie się ktoś kto mówi po angielsku.