Strona 1 z 4

Gdzie Quadem polatać mozna w okolicach Bydzi?

PostNapisane: poniedziałek, 3 marca 2008, 22:59
przez Aniołek
Może temat nie jest ścisle związany z istota tego forum ale co tam wiem że na tym forum tez sa szajbusy co lataja na crossach po lasach i innych miejscach. Kilka dni temu widziałem jak 2 crossy jechały przez laz wzdłóż 2 pasmówki od strony Inowrocławia , znacie jakies fajne miejscówki najlepiej z licznymi podjazdami i zjazdami , zdjecia i namiary mile widziane.

Sa w pobliżu jakieś poligony wojskowe 8) ?

PostNapisane: poniedziałek, 3 marca 2008, 23:08
przez weede
tereny obok Zielonki...ale to zapewne wiesz ;)

PostNapisane: poniedziałek, 3 marca 2008, 23:39
przez Kamil Wolski
Ludzie jeżdżą po Fordonskich Górkach, są zjazdy i podjazdy ;) niech wypowie się ktoś z naszych tutejszych krosowców ;P

PostNapisane: poniedziałek, 3 marca 2008, 23:50
przez KOZI
na fordońskich górkach fajne tereny a wrecz trasy sa az do strzelc i jeszcze dalej lasami, na juz prawie bartodziejach jest taka duza "piaskownica", i po drugiej stronie okolice makro tez sa tarsy ale chyba mniej hardcorowe tam to orzech jezdzi bo dla amatorow jest trasa:) no i tez piaskownica kolo zielonki ale o tym te zozrech sie pewnie dokladnie wypowie, ja chetnie bym polatal z Toba ale nie moge pzre zta reke, wczoraj z ciekawosci chcialem sprobowac odpalic crosa, 5 miesiecy stal i odpalil za drugim kopnieciem, szok! jednak honda to honda:) a zmi sie leska w oku prawie zakrecila ze nie moge jezdzic, mialem ochotre wsiasc i pojechac :|

PostNapisane: wtorek, 4 marca 2008, 11:51
przez wadel
Ja zawsze latalem od starego fordonu walem az do Strzelc dolnych pozniej na Trzesacz, Kozielec Topolno i tam dalej roznie bywalo ... Fordon górki dalaj na Osielsko Nekla Koronowo ( ulubione miejsce zapora) i czasem dalej. W lesie przy ul. kujawskiej . Generalnie bawie sie raczej lajcikowo ", wiec moze nie podpasowac :arrow:

PostNapisane: wtorek, 4 marca 2008, 20:53
przez rumianko
jak zalatwisz quada to mozemy jechac w jedno miejsce koło żnina - 50ha szalenstwa.

PostNapisane: wtorek, 4 marca 2008, 23:19
przez Aniołek
rumianko napisał(a):jak zalatwisz quada to mozemy jechac w jedno miejsce koło żnina - 50ha szalenstwa.


Nie obiecuj , masz na mysli nasze wypasione mijesce po koplaniach piasku pod barcinem?

PostNapisane: wtorek, 4 marca 2008, 23:20
przez Aniołek
KOZI napisał(a):na fordońskich górkach fajne tereny a wrecz trasy sa az do strzelc i jeszcze dalej lasami, na juz prawie bartodziejach jest taka duza "piaskownica", i po drugiej stronie okolice makro tez sa tarsy ale chyba mniej hardcorowe tam to orzech jezdzi bo dla amatorow jest trasa:) no i tez piaskownica kolo zielonki ale o tym te zozrech sie pewnie dokladnie wypowie, ja chetnie bym polatal z Toba ale nie moge pzre zta reke, wczoraj z ciekawosci chcialem sprobowac odpalic crosa, 5 miesiecy stal i odpalil za drugim kopnieciem, szok! jednak honda to honda:) a zmi sie leska w oku prawie zakrecila ze nie moge jezdzic, mialem ochotre wsiasc i pojechac :|


Brzmi bardzo zachecająco , tyle że ja nie mam bladego pojecia gdzie to jest :cry:




Atak wogóle to dzisiaj z braszką ruszyliśmy z pod inowroclawia lasami na Quadach na poligon do Torunia ale niestety dzisiaj były manewry i teren był szczelnie zamnkniety :? , zdegustowani wracalismy do domu kiedy przyszedł nam pomysł do głowy żeby skoczyć nad Wisłe bo to tylko 12km w lini prostej (tak navi twierdziła), kuzwa i tak wyszło z 18km
, bardzo fajnie było polatac na wałach przeciwpowodziowych hehe w sumie bite 6 godzin jazdy z przerwami na szczanie :shock: , jestem wyczerpany hahaha

PostNapisane: wtorek, 4 marca 2008, 23:24
przez Kamil Wolski
Fordon to ogromna dzielnica Bydgoszczy. A będąc w Fordonie, górki rzucają się w oczy. Wystarczy na nie wjechać i śmigać do woli. Nie zgubisz się :)

PostNapisane: wtorek, 4 marca 2008, 23:32
przez Aniołek
Kamil Wolski napisał(a):Fordon to ogromna dzielnica Bydgoszczy. A będąc w Fordonie, górki rzucają się w oczy. Wystarczy na nie wjechać i śmigać do woli. Nie zgubisz się :)


no ale jest chyba jakies miejsce gdzie spotykaja sie ludzie i wyruszaja w teren ? , fajnie jest pojechac wieksza grópą.



Kozi sprzedawaj crossa i kupuj quada jak by nie patrzec to ma cztery kola , i wcale nie jest takie szybkie w terenie , ja swoją LTZ spokojnie nadążam za KTM zapinajacym ostro , z doświadczenia wiem już ze nie wszedzie podjedzie i przejedzie cross działa to tez w dróga strone z tym że jest bezpieczniej - przynajmniej tak mi sie wydaje bo jeszcze sobie nic nie połamałem :lol:

PostNapisane: wtorek, 4 marca 2008, 23:35
przez Kamil Wolski
To już musisz podpytać Koziego albo Erdiego ;)

PostNapisane: środa, 5 marca 2008, 22:13
przez KOZI
Aniołek napisał(a):z tym że jest bezpieczniej - przynajmniej tak mi sie wydaje bo jeszcze sobie nic nie połamałem :lol:

a mi się wydawało, że na crossie jest bezpieczniej niz np. na ścigaczu bo jak sie przewrócisz to nic sie nie stanie, no ale jak sie okaząło tylko mi sie wydawało :|
A co do crossa to akurat go sprzedaje, quady sa teraz bardzo popularne, fajna sprawa, też mi się wydawąło, że są jakby bezpieczniejsze bo stabilniejsze ale ktoś mi mówił, że wcale nie koniecznie bo jak duza nierownosc, przechyb to mozna latwiej sie przewrocic np. ba bok itp. zreszta jak sie ostro zapina i w cos wyk... to bez roznicy czy quadem czy crossem nie jest kolorowo:)

PostNapisane: środa, 5 marca 2008, 22:17
przez KOZI
Kamil Wolski napisał(a):Fordon to ogromna dzielnica Bydgoszczy. A będąc w Fordonie, górki rzucają się w oczy. Wystarczy na nie wjechać i śmigać do woli. Nie zgubisz się :)

nie jest tak do konca, bo sa specjalne, utarte trasy dla crososw/quadow z roznymic iekawymi urozmaiceniami itp, dopoki nie jezdzilem tez o tym nie wiedzialem... Bardzo duzo ludzi tam jezdzi nawet z daleka bo mowia ze super tu sie jezdzi....Aniolek szkoda, ze sie polamalem bo chetnie bym polatal z Toba :(

PostNapisane: środa, 5 marca 2008, 22:54
przez Aniołek
Kozi nie łam sie polatamy razem jak bedziesz tylko sprawny i bedziesz miał ochote, a na quadach oczywiście że tak zupełnie bezpiecznie to nie jest 3 miesiące temu mój starszy brat złamał sobie poważnie reke w nadgarstku , obecnie sie rechabilituje jeżdząc quadem ile sie da hehe , tyle że ma niesamowitego pierta jak ma gdziekolwiek podjechac luz zjechać jak już jest troszke bardziej konkretnie. Morał jest taki że co nas nie zabije to nas wzmocni i tak trzeba sie w życiu kierować tyle tylko żeby nie prezesadzać bo przecież wszyscy chcemy długo pożyć jeszcze ;)

A tak wogóle to nie myślcie sobie że sie przesiadłem z "streatrencingu", na Quady , nie długo wjeżdza do mnie sprzegło od RS4 , nowe kolektory wydechowe oraz czołowy FIMC, co bedzie dalej sam nie wiem ale wiem że rozsądek pewnie powie stop w pewnej chwili bo uważam że nie am sensu ładowac wagony kasy w starego trupa, wole dołożyc do Nissana GT-R , no i znowu se kur.. maże no :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

PostNapisane: czwartek, 6 marca 2008, 09:43
przez --orzech--
jakby co to mam dostep do tanich quadow z US głównie grizlaczy 700etek...