zgadza sie, że skutki takiej akcji są najbardziej męczące dla kazdego zwyklego pracownika na stacji, który wykonuje swoja prace...... ale nie zmienia to faktu, ze cos w tym naszym "skubiacym z kazdej strony" kraju nad Wislą nie dziala jak nalezy.... bo fakt ze ceny paliw ale i nie tylko rowniez wielu innych grup produkty sa "zachodnie" a zarobki to sie gdzie chyba, ciut za wschodnia granica w kierunku na zachód zatrzymały
a że obrót paliwem to "zamkniety interese" ... to te "pany z wiejskiej"

tylko mysla jakby to sie zrzucic na
"skromne piniazki" ORLENU czy LOTOSU , a ze w lancuchu dystrybcji kazdy "orze jak moze"... to w efekcie odchodzac od dystrybutora przy kasie fiskalnej robimy
takze to nie wina pracownikow... ani nawe tych co "trzymaja" paliwo (no moze mogliby ciut marze sciac) ..... ale przede wszystkim bardzo chorego systemu kraju jako takiego, gdzie
"elyta" tylko mysli jak upiekszac zycie obywatela.. czyt. swoje ....
coz moze wiec czas na jakies ogolnospoleczno-kierownicze ruszenie, taka burza mózgów w jaki sposób zamanifestowac, ze cos nie tak.. bo jak mówi Daniec ... "
jak sie wszytkie wkurzymy ..hej" .. moze wówczas jakiś konkret sie znajdzie, co utrudni i da do myslenia tym, ktorym trzeba .. hmm marzenia
