Strona 1 z 2
wiadomosci z okolicy

Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 16:34
przez --orzech--

Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 16:39
przez Brychu
Ja wiem gdzie jest Pruszcz


Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 17:52
przez pitol
1. Dobry temat.
2. Nic o tym nie wiem.
3. Mają za swoje.

Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 20:04
przez gshock
tak to jest jak sie gowniarstwo bez doswiadczenia bierze za takie rzeczy po przejechaniu 100% nfs carbon.

Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 20:25
przez Fifi
chłopak ma już wyjąc


Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 22:27
przez --orzech--
pitol jestes idiotą rsaczej nie?!
maja za swoje extra text

Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 22:51
przez pitol
Ej no przecież nie mieli prawa jazdy, to co bezkarnie mogą sobie jezdzić? Jakby im się bezkarnie udalo, by opowiedzieli kolegom jak to super i koledzy też by spróbowali. Bo po co komu prawo jazdy.

Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 22:57
przez Brychu
Ej no przecież nie mieli prawa jazdy, to co bezkarnie mogą sobie jezdzić?
Tak samo można napisać o świadomym łamaniu przepisów, m.in. ograniczeniu prędkości, wyprzedzaniu na pasach etc. Robię to codziennie, ale jeśli kiedyś zawinę się gdzieś na drzewie nie chciałbym, żeby jakiś frajer napisał "ma za swoje". Życie jest życie, chłopak, który zginął miał je całe przed sobą, miał znajomych, rodzinę, plany na przyszłość. To co się stało jest tragedią dla wielu osób i nie jesteś w najmniejszym stopniu upoważniony do pisania takich rzeczy. Przegięli zabierając samochód, przegięli uciekając policji, ale nie pisz proszę że mają za swoje. To zbyt wysoka kara za szczeniacki występek.

Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 22:57
przez --orzech--
a gdyby to byl twoj syn ktorego nie upilnowale to co tez bys zonie wlanal tekst typy... ma za swoje gowniarz no...
wiadomo ze przegieli i ze nie powinni jezdzic nie majac prawka ale zasluzyli gora na jaks kare sadowa ale nie na smierc...

Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 23:18
przez pitol
Jeśli ktoś łamie przepisy musi się liczyć z konsekwencjami i to zarówno najmniejszymi jak i największymi.
Co do szczeniackiego występku. Lepiej jak stało się jak się stało, bo jakby sprawa nie wyszła to nast. razem mógł omyłkowo wjechać w przystanek.

Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 23:22
przez Brychu
Jesteś kurwa jakimś klonem Haro czy jak ?

Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 23:24
przez pitol
Po co się od razu tak unosisz. Znasz " Zbrodnię i Karę "


Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 23:26
przez Brychu
Nie znam, ale znam "Uprawnienia moderatora i przyznawanie ostrzeżeń według własnego widzimisie".


Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 23:27
przez pitol
Jak ma Ci to sprawić przyjemność to daj mi ostrzeżenie. Ale sam byś pewnie nie chciał, żeby jakiś dzieciak co ledwo skonczył gimnazjum, wjechał Ci w bok auta bo "chciałem pokazac kolegom jak sie jezdzi samochodem ".

Napisane:
niedziela, 7 stycznia 2007, 23:29
przez Brychu
Wolałbym, żeby mi wjechał w samochód, niż żeby się zabił. Taka nauczka by mu wystarczyła, rozumiesz pointę ?