Zrzuta świąteczna na dzieciaki z domu dziecka...
Tak sobie pomyslalem ze przydało by sie jakos pomoc dzieciom na swieta...
Proponuje abyśmy zastanowili sie nad zorganizowaniem zrzuty jakos przed swietami i wparowali do dzieci z paczkami...
jest kilka rozwiazań...
1. Spotykiamy sie kilka razy i zrzucamy po minimum 50 zł od łepka... i za uzbieraną kase idziemy wspolnie do jakis hurtowni i robimy zakupy i paczki dla dzieci...
2. Spotykamy się kilka razy i przywozimy słodycze maskotki i zabawki za równowartość moniumum 50zł ...
3. Czy idziemy na łatwizne i zrzucamy sie po sianku i dajewmy pani dyrektor domu pieniadze w kopercie na dzieci...
JeZeli pierwsze dwa pomysly to byśmy pokupowali sobie czapeczki mikolajow, majac wczesniej informacje ile jest dzieci i w jakim sa przedziale wiekowym i sami bysmy im powreczali paczki z prezentami...
Byłem z taka akcja tam dwa lata temu i do tej pory mam w pamieci miny tych dzieciakow... nawet nie wiecie jak one sie potrafia cieszyc nawet z gadzetu za 5 zł. .. a zareczam wam ze batoniki i czekolady zjedza jeszcze w czxasie naszego pobytu u nich..
Proponuje abysmy pozostawili tuning w domu i potraktowali to raczej jako przejaw naszego dobrego serca niz okazje do lansowania sie naszym forum...
Poszli bysmy tam jako mikolajowie i tyle... Nie bede sie ograniczal do grona srtb ale do wszystkich moich znajomych i wy tez byście mogli tak zrobic...
Zawsze mozemy dać znac prasie ze srtb io przyjaciele wspieraja dzieci z domow dziecka ... ale to juz jak kto woli...
Wrzucam ankiete abysmy wiedzieli ktory pomysl wybieramy.
Ja jestem za 1ym i prosze jednoczesnie modow o przyklejenie tematu...
Proponuje abyśmy zastanowili sie nad zorganizowaniem zrzuty jakos przed swietami i wparowali do dzieci z paczkami...
jest kilka rozwiazań...
1. Spotykiamy sie kilka razy i zrzucamy po minimum 50 zł od łepka... i za uzbieraną kase idziemy wspolnie do jakis hurtowni i robimy zakupy i paczki dla dzieci...
2. Spotykamy się kilka razy i przywozimy słodycze maskotki i zabawki za równowartość moniumum 50zł ...
3. Czy idziemy na łatwizne i zrzucamy sie po sianku i dajewmy pani dyrektor domu pieniadze w kopercie na dzieci...
JeZeli pierwsze dwa pomysly to byśmy pokupowali sobie czapeczki mikolajow, majac wczesniej informacje ile jest dzieci i w jakim sa przedziale wiekowym i sami bysmy im powreczali paczki z prezentami...
Byłem z taka akcja tam dwa lata temu i do tej pory mam w pamieci miny tych dzieciakow... nawet nie wiecie jak one sie potrafia cieszyc nawet z gadzetu za 5 zł. .. a zareczam wam ze batoniki i czekolady zjedza jeszcze w czxasie naszego pobytu u nich..
Proponuje abysmy pozostawili tuning w domu i potraktowali to raczej jako przejaw naszego dobrego serca niz okazje do lansowania sie naszym forum...
Poszli bysmy tam jako mikolajowie i tyle... Nie bede sie ograniczal do grona srtb ale do wszystkich moich znajomych i wy tez byście mogli tak zrobic...
Zawsze mozemy dać znac prasie ze srtb io przyjaciele wspieraja dzieci z domow dziecka ... ale to juz jak kto woli...
Wrzucam ankiete abysmy wiedzieli ktory pomysl wybieramy.
Ja jestem za 1ym i prosze jednoczesnie modow o przyklejenie tematu...