Strona 1 z 2
Historia C2 VTS Turbo

Napisane:
środa, 17 października 2007, 20:56
przez Brychu
Klik 1
Klik 2
Czytamy w kolejności Klik 1, następnie Klik 2. Jestem ciekawy Waszych opinii po przeczytaniu w/w.

Napisane:
środa, 17 października 2007, 21:26
przez MP
Ale gość zbłaźnił szefostwo


Napisane:
środa, 17 października 2007, 21:47
przez Fiveopac
Nie ukrywam, ze sledzielm ten temat na biezaco jak i pamietam temat ze stycznia. Jak to sie zwykło mawiać, Damian pobrał chlopakow z sr.pl
Fakt faktem ze Grabowski nie wyewulowal poza czujnik podcisnienia z kaszla i dodatkowy wtryskiwacz, ale auto jezdzi a wykres ma calkiem sympatyczny. Toporne ale dziala. Nic sie nie wsyralo do tej pory ku niezadowoleniu kilku osob.

Napisane:
środa, 17 października 2007, 22:02
przez MP
Fiveopac napisał(a):Nie ukrywam, ze sledzielm ten temat na biezaco jak i pamietam temat ze stycznia. Jak to sie zwykło mawiać, Damian pobrał chlopakow z sr.pl
Fakt faktem ze Grabowski nie wyewulowal poza czujnik podcisnienia z kaszla i dodatkowy wtryskiwacz, ale auto jezdzi a wykres ma calkiem sympatyczny. Toporne ale dziala. Nic sie nie wsyralo do tej pory ku niezadowoleniu kilku osob.
Właśnie to mnie dziwi na sr.pl że każdy sie śmieje z Grabowskiego a praktycznie każdy mocniejszy projekt z forum CRX'ów pochodzi od tego Pana ( poza moze kilkoma wyjątkami ) i te auta po prostu jezdzą.

Napisane:
czwartek, 18 października 2007, 08:29
przez gshock
osobiscie bal bym sie tym jezdzic. nie przemawiaja do mnie te patenty, nie mowiac juz o 0-1 dystrybucji mocy. to dziala jak podtlenek tylko nie trzeba butli tankowac.

Napisane:
czwartek, 18 października 2007, 09:06
przez --orzech--
zawsze tak było na SR ze są tam masterzy ktorzy sa na forum od samego początku...
mieli juz mase projektów i mase kasy wsadzili w auta korzystajac ze swojego doswiadczenia lub innych...
na kazdym forum tez jest tak ze kazdy mlody gniewny nie majacy za grosz pokory nie szanujacy bogatych doswiadczen innych uzytkownikow wzbudza negatywne emocje u osob z wiekszym starzem i bagazem doswiadczen...
temat modów i warsztatów jest jak studnia... praktycznie kazdy warsztat i firm tuningowa ma w swojej historii jakieś fuck-upy... i na rynku pozostaja tylko te ktore maja korzystniejszy stosunek udanych projektow to tych mniej...
sam spotkalem sie z podobna sytuacja gdy planowalem swapa... bedac mlodym i naiwnym zwrocilem sie do ksr - tam wszystko pieknie fajnie... nawet cene i czesci juz znalem... wszyscy bardziej doswiadczeni na forum odradzali mi ksr... ale ja twardo...
na szczescie w momenci kiedy mialem kase przesylac na ich konto firma sie zamknela... (mam jednak troche szczescia)
w koncy skonczylo sie na tym ze po rozmowie z albertem z SR - ( koszt rozmowy to 1 kawa w dużym kubku i sałatka warzywna dla alberta) doszedlem do wniosku ze nie wazne sa marki , fimy tylko ludzie ktorzy osobiscie grzebia Ci przy aucie. Ich doswiadczenie i stosunek do klienta i jego auta...
Albret sam przeszdl droge ze swoimi furami przez wszystkie po kolei firmy tuningowe renowmowane i w ogole a obecnie fure odstawil do pana henka z ktory sam ja grzebie...
albert mowi mu co i jak a on to przeklada na praktyke... i dopiero teraz jest zdowolony...
ja tez najbardziej ze wszytkich mechanikow doykajacych moja bmke chwale sobie slawka ze swiecia ktory moze magikiem nie jest, czasowo tez leci w chuja ale jest mega tani i solidny... jak złozym mi isa do katowalem go non stoper nic sie z nim nie dzialo... a na hamowni wyszedl 1 koń wiecej niz podaja w katalogu...
tyle na temat...

Napisane:
czwartek, 18 października 2007, 14:14
przez Kuba007
--orzech-- napisał(a):bardziej doswiadczeni na forum odradzali mi ksr... ale ja twardo...
na szczescie w momenci kiedy mialem kase przesylac na ich konto firma sie zamknela...
a tak z ciekawosci zapytam dlaczego KSR upadlo

zawsze widac bylo pozytywne opinie i 0 negatywow

i ich projekty budily respect np. e30 z silnikiem 3,0d itp

Napisane:
czwartek, 18 października 2007, 14:24
przez --orzech--
no własnie nie dokońca tak było...
to e30 z sielnikiem 3,0d jezdzilo bardzo krótko i zostało zmianione na 3,0i ponieważ
w dieselku były zbyt duze problemy z ogarnięciem elektroniki...
a co do ksr to mimo ze specjalizowali sie w bmw to brakowalo im dokładnosci profesjonalizmu... ceny mieli dość wygórowane a okazało się ze pomimo to projekty miały dużo elementów druciarstwa...
i zbyt duzo reklamacji sie pod koniec zgłaszało... ( to jest wersja oficjalna)
a nie oficjalna to coś z US

Napisane:
czwartek, 18 października 2007, 15:17
przez weede
ja nie rozumiem po co na sr.pl tak sie pienia o ten projekt...jesli obie strony sa zadowolone to w czym problem? i nazywanie teo fuck upem w momencie kiedy auto jezdzi i sprawia zapewne mase frajdy jest smieszne - a stwierdzenie, ze za ta kase mozna miec s2 robiace 12 jest juz zupelnie rozbrarajace...
ja lubie sr.pl , szanuje ic wiedze ale szefostwo stało się grupka podstarzałyc tetryków


Napisane:
czwartek, 18 października 2007, 15:35
przez Fiveopac
osobiscie bal bym sie tym jezdzic. nie przemawiaja do mnie te patenty, nie mowiac juz o 0-1 dystrybucji mocy. to dziala jak podtlenek tylko nie trzeba butli tankowac.
Jesli wlascicielowi zyje sie z tym dobrze i jest z tego powodu nawet szczesliwy to luz. Osobiscie nie zgodzilbym sie na takie rozwiazanie, ale to nie moje auto... sprawa wlasciciela, wie co ma. Zreszta tak jak pisal, nie placze pod dystrybutorem....i wilk syty i mexico city.

Napisane:
czwartek, 18 października 2007, 23:56
przez --orzech--
a Brysia jaka jest twoja opinia?
bo sam jakos nie podjales wypowiedzi...

Napisane:
wtorek, 30 października 2007, 18:35
przez Fiveopac
--orzech-- napisał(a):a Brysia jaka jest twoja opinia?
bo sam jakos nie podjales wypowiedzi...
Podbijam temat

czyzby prowokacja?


Napisane:
wtorek, 30 października 2007, 23:00
przez Proper
..super fajna lektura, dziwi mine tylko jedno poco grabowski wymysla taki dziwne kosmiczne rozwiazania skoro juz ktos to wczesniej opanował prościej, może niema u siebie elektronika w zespole

Napisane:
wtorek, 30 października 2007, 23:06
przez maciej29
Proper napisał(a):..super fajna lektura, dziwi mine tylko jedno poco grabowski wymysla taki dziwne kosmiczne rozwiazania skoro juz ktos to wczesniej opanował prościej, może niema u siebie elektronika w zespole
ale patrzac moze dziwne rozwiazanie to jest ale zdaje egzamin jak narazie jestem zadowolony po modach wywale te 2 wtryski dodatkowe beda wieksze 4 ale co do jego niby drucizarstwa ma patent jest kilka niedomagan ale da sie jezdzic i to nawet dobrze

Napisane:
środa, 31 października 2007, 10:34
przez gshock
wlasnie to jest najlepsze ze mimo poboznych zyczen wielu te auta jakos jezdza i to nawet niezle i nic sie nie dzieje, chodz ja bym nie chcial wiedziec co sie stanie jak wyrobi sie slynny wlacznik cisnieniowy dodatkowych wtryskow z membrany od malucha czy jakos tak i w momencie boosta nie poleje sie paliwo
