Strona 1 z 2
Golf 1.6 ulica inwalidów 3 trupy po 19lat ...

Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 14:40
przez wadel
Byłem wczoraj ogladac golfa ktory uległ wypadkowi w Zeszła lub jescz wszesniej w sobote w nocy ... Zaczne wiec od poczatku ...
Sobota w nocy 4 młodych ludzi w golfie ( trzech po lat 19 jeden starszy ) ... Start na swiatłach wjazd na inwalidow ... krótka prosta prawo lewo ciasna ( zjazd do auchana ) pozniej pełna pi**da policja ustaliła ze predksosc była w okolicach 150km/h ( na moje nie było do przejechania zakret by przeszli to tego wyboju ( wiekszosc wie o czym mowie ) pewnie nie ... okolo 500m za tym ciasniejszym lapia panowie poslizg rykoszet od leona ... Poszli po krawezniku ( lewym ) jeszcze sa slady opon ... 4 pan niby zyje ale nieprzytomny ... Co do golfa to masakra miazga koła sciete wnetrze, ... wnetrze sama krew ...
Wracam do tematu bo mysle ze czasem chyba warto sie zatrzymac przy takich akcjach ...
Poszło juz w nie pamiec ale jechałm dzis inwalidow i widziałem płaczaca rodzine chodzaca po drodze wokolo krzyzyka ...


Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 15:12
przez Koniu
Włos się na głowie jeży... Czasami wystarczy troszkę pomyśleć, by uniknąć tragedii... Niestety najczęściej jest tak, że adrenalina bierze nad wszystkim górę


Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 15:13
przez MP
Zatrzymać się przy wypadku to wręcz TRZEBA a nie warto.
Inna sprawa, ze każdy kowalem swego losu i wiedzieli z kim się pakują do samochodu.

Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 15:16
przez STELMI
ten garb, na którym auto przy wyższej prędkości wręcz wyrzuca nie powinien się wogóle tam znajdować, szczególnie, że ta droga była niedawno robiona

Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 15:21
przez MP
Jeśli mowa o garbach, to trzeba sprawdzić do ilu jest tam ograniczenie. Jeśli jest do 50 a ktoś tam zarył przy 120 to chyba nie ma c osie dziwić, że plomby wypadają.

Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 15:23
przez STELMI
po części masz rację, ale jeżeli droga jest idealnie równa, a tylko na dłuuugim łuku, na dodatek po zewnętrznej jest dół, górka, dół i wyrzuca Ciebie na krawężnik to nie jest miło

Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 15:33
przez wadel
STELMI napisał(a):po części masz rację, ale jeżeli droga jest idealnie równa, a tylko na dłuuugim łuku, na dodatek po zewnętrznej jest dół, górka, dół i wyrzuca Ciebie na krawężnik to nie jest miło
Na kraweznik lecisz od miasta nie do ...

Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 15:35
przez STELMI
a gdzie napisałem, że jest na odwrót? Jadąc w stronę 4-donu na zewnętrznej łuku jest ten garb

Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 15:40
przez GaRaż
STELMI napisał(a):po części masz rację, ale jeżeli droga jest idealnie równa, a tylko na dłuuugim łuku, na dodatek po zewnętrznej jest dół, górka, dół i wyrzuca Ciebie na krawężnik to nie jest miło
milo nie milo , przepis jednoznacznie okresla , masz dostosowac predkosc do warunkow panujacych na drodze , jezeli nie znasz drogi to jedziesz spokojnie , zawsze jest ta granica "wytrzymalosci" , wkladajac lepsze podzespoly do samochodu przesuwamy ta granice ale ona nadal istnieje , w sumie to nawet nie ma co dyskutowac na ten temat , nie znamy stanu technicznego autka(sami wiecie jakie pety smigaja po ulicach) i jedyne co mozemy to przychamowac nasze "wyscigowe" zapedy na tych kiepskich jezdniach by sytuacja sie nie powtarzala.
Re: Golf 1.6 ulica inwalidów 3 trupy po 19lat ...

Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 15:44
przez KOZI
wadel napisał(a):Sobota w nocy 4 młodych ludzi w golfie ( trzech po lat 19 jeden starszy ) ... Start na swiatłach wjazd na inwalidow ... krótka prosta prawo lewo ciasna ( zjazd do auchana ) pozniej pełna pi**da policja ustaliła ze predksosc była w okolicach 150km/h ( na moje nie było do przejechania zakret by przeszli to tego wyboju ( wiekszosc wie o czym mowie ) pewnie nie ... okolo 500m za tym ciasniejszym lapia panowie poslizg rykoszet od leona ... Poszli po krawezniku ( lewym ) jeszcze sa slady opon ...
Zaczynając od poczatku to z jakiś świateł start i w która wogóle stronę?? Jakoś zakrety tez sie chyba nie zgadzaja i jaki zjazd do Auchana?!?!?! I czmeu opisujesz to jak jakies harcorowe wyścigi skąd wiesz,że pełna p*** i tak dalej i nie dostali strzała od leona tylko od lanosa.
Pozatym po co tera zo tym pisac po czasie, jest to napewno straszna tragedia dla nich i ich rodzin oraz dla tego co przeżył. Nie wiem jak obecnie sprawa wyglada ale jak to się stało to słyszałem, że kierowca który przezył miał iść siedzieć... chwila moment, nieuwagi i całe życie zrujnowane zarówno swoje jak i wielu innych osób...
A odnośnie tego garbu to pomimo tego, że nawet mozna zakładac, że jak sie tam jedzie dozwolona predkością to nic może i nie powinno się stać to i tak jest to wrecz skandal i duze niebezpieczenstwo - tak jak kto spisał droga stosunkowo niedawno oddana do uzytku, cala gładka jak stul a na srodku łuku garb ktory przy duzej predkosci dziala jak wyskocznia... ze tez do tej pory tego nie usuneli.... A niestety wielu ludzi wchodiz napewno w te zakrety z duza predkoscia bo droga wydake sie dobra, wczesniej od strony Inwalidow jadac(bo ta ulic anazywa sie chyba Lewińskiego) jest dluga prosta ktora kusi... Dodatkowo wzniesienia na niej przez ktore czasem nie widac auta z przeciwka i chce sie wyprzedzac... pozatym jak ktos nie wie ze dalej sa zakrety i wejdzie tam z duza predkoscia to pewnie ciezko potem wyhamowac na luku... Dodatkowo mozna tam czesto trafic sarne... naprawde jest to wyjatkowo zdradliwy odcinek...

Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 16:14
przez gshock
ja uwazam ze nie ma co roztrzasac takich spraw na forum

Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 16:22
przez KOZI
no dokładnie, jeden z nich to był mój można powiedzieć kolega, jak jacys bliżsi znajomi albo rodzina by przeczytała temat z opisem 3 TRUPY pewnie nie było by im do smaku...

Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 17:33
przez --orzech--
kozi ja powoli zaczynam sie bac byc twoim kolegą...
o ile sie nie myle to juz 3 czy 4 kolega....

Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 19:18
przez Fifi
uwaga bo jeszcze za pare dni tam postawią fotoradar, ograniczenie do 40 i policje na tym łuku


Napisane:
niedziela, 7 października 2007, 19:38
przez sylvietti
no właśnie Wadel, troche chyba przeinaczyłeś pewne fakty a propos tego wypadku, a zresztą po co do tego wracać, wydaje mi się, że każdy krzyż i każdy znicz przy drodze już sam z siebie oddziaływuje na kogoś, kto obok przejedzie, i wydaje mi się, że większość osób wtedy zdejmuje nogę z gazu.. a co do tego garba, to powinni się nim zająć rzeczywiście. ktoś, kto tamtędy jeździ, to zna to miejsce i zwalnia przed garbem. ale jak ktoś jedzie pierwszy raz i skusi się pocisnąć tą ładną prostą to może kiepsko skończyć, i chyba większość z nas poznała tago garba przez przypadek, "wyskakując" z niego. ale niestety na brawurę i głupotę niektórych ludzi nie ma sposobu..