Strona 1 z 2

Aston Martin w Bydgoszczy

PostNapisane: piątek, 7 września 2007, 22:00
przez Dziadek
Dziś widziałem przecudnego Aston Martina w bydzi na naszych rejestracjach. Widok był cudowny za pierwszym razem.
Za drugim razem jak go zobaczyłem pół godziny później na tym samym skrzyżowaniu to widok był jeszcze bardziej zaskakujący, bo wtedy już zauważyłem awaryjne i nietęgą minę kierowcy, chyba poczuł się jak dyrektor banku bez ubezpieczenia na który napadnięto ;) Na twarzy widziałem rozbiegane cyferki za naprawę ;) Ale kurwa piękne to to jest. Ciekawe kto kupił?

PostNapisane: piątek, 7 września 2007, 22:17
przez MP
Niecodzienny widok. Nie dosć, ze aston to jeszcze zepsuty :mrgreen: :D A jaki model ?

PostNapisane: piątek, 7 września 2007, 22:24
przez Dziadek
No kurde nie znam tak z lini różnić, ale świeże to było, nic z klasycznych.

PostNapisane: sobota, 8 września 2007, 00:29
przez --orzech--
ale rozbil czy cos urwal?

PostNapisane: sobota, 8 września 2007, 10:21
przez Dziadek
Niee, cały był, więc jakaś mechanika/elektronika, kierownik naprawdę nie wiedział gdzie patrzyć...

PostNapisane: sobota, 8 września 2007, 18:54
przez --orzech--
auto po wjechaniu na odcinku 100m w 7 dziure walnelo focha ;)

PostNapisane: sobota, 8 września 2007, 19:16
przez ryba-1
a moze poprostu zapomnial zatankowac :?: :roll:

PostNapisane: niedziela, 9 września 2007, 10:51
przez Hys
antynapad się załączył

PostNapisane: niedziela, 9 września 2007, 10:54
przez Dziadek
zakupiłeś? :D Za mały na ciebie ten kierowca był :) Jaki to model?

PostNapisane: niedziela, 9 września 2007, 13:47
przez mahon
taki granatowy czy jakis ciemny kolor?? Jeslit ak to ja go widzialem jak jezdzil w piatek kolo 16 :mrgreen:

PostNapisane: niedziela, 9 września 2007, 16:27
przez Hys
AM ? a nie był to nowy XKR ? :)

PostNapisane: niedziela, 9 września 2007, 16:30
przez --orzech--
nie no dziadek ... pomyliles astona z jagiem?

PostNapisane: niedziela, 9 września 2007, 17:29
przez KOZI
Hys napisał(a):AM ? a nie był to nowy XKR ? :)

Hys chyba za dużo wie na temat tego auta, czytając profil w jego avantarku mozna tylko się jeszcz ebardziej skłonić ku temu, że może akurat pozyczył astona koledz ei zapomniał powiedzieć jak wyłączyc antynapad :lol:

PostNapisane: niedziela, 9 września 2007, 18:43
przez Hys
hehe, AM to nie dla mnie, chyba, że w 2012 aż jakimś cudem będą autostrady, jest zbyt surowy i trudny. XKR to co innego, bardzo ucywilizowany, przy 250km/h szumy w srodku żadne, trakcja idealna, 20' koła+pneumatyczna zawiecha-dziury= komfort

W Bydzi od kilku dni jeździ czarny XKR, ja jeździłem tylko przez weekend granatowym - wystarczy aby zachorować ;)

PostNapisane: niedziela, 9 września 2007, 21:10
przez Dziadek
--orzech-- napisał(a):nie no dziadek ... pomyliles astona z jagiem?


Nie ja my fiend, ja AM ie pomyle nigdy...