Strona 1 z 7

rwd fwd czy awd?

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 14:56
przez ando
Przegladajac temat zwiazany z nowym nabytkiem braci zauwazylem bardzo ciekawy offtop ktory mozna by rozwinac... a mianowicie jaki naped jest lepszy i nie chodzi tutaj o jakies wyklocanie sie prosze o napisanie swoich spostrzezen doswiadczen i wiedzy na ten temat do czego dany naped lepiej sie nadaje (drag, tor,ulica itp) jakie sa jego mankamenty jaka moze byc przewaga jednego nad drugim w roznych sytuacjach... i tak dalej i tak dalej

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 15:38
przez MP
4x4 - dobry start na dragu, duże straty mocy na wyższych prędkościach, na zakrętach mega.

RWD - dobry start ( dociskanie osi napędowej - tylnej ), dobre do zakrętów ( o ile się nie przedobrzy lub się umie ), straty na napędzie mniejsze niż AWD ale większe niż FWD.

FWD - kijowy start, na zakrętach w miarę ok, ale bez rewelacji, bo przy rwd zawsze przy uślizgu można kontrolować, przy FWD tracimy kontrolę zarówno kół napędowych jak i skrętnych ( w koncu ta sama oś ). Straty na napędzie najmniejsze z wszystkich trzech rodzajów napędów.

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 16:18
przez --orzech--
nie wierzylem ze kiedys to powiem po poscie P....

wszystko i na temat

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 16:23
przez dave
tylko i wylacznie 4x4 :P nic innego nie chce jak narazie. jezdzi sie super. niby mialo palic wiecej niz oska ale przy obecnym setupie na 19 calowych kolach pali srednio 7. hmm, jesli pali wiecej to minimalnie. straty mocy-jasne ze sa, nie ma innej opcji, dodatkowe kg robia swoje ;) a starty 4x4 to jest po prostu bajka. pelen luzik, nie trzeba sie martwic ze zacznie palic kapcia ;)

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 16:29
przez --orzech--
dave bez kitu masz perpetum mobile...
naped na 4 koła... pali 7 litrow ropy na 100km, moc ponad 200KM, ok. 6s do setki, 14.5 na 1/4mili...
zwala....

tylko bedzie trzeba jakis glosnik z nagraniem 6 garów lub nawet 8... i puszczac to w czasie jazdy ;)

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 16:35
przez dave
no tak jakos wychodzi :lol: co ja bidny mam zrobic :P

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 17:27
przez luke8
Jezeli juz mowa o napedzie to trzeba tez wziasc pod uwage caly uklad jezdny czyli naped i umiejscowienie silnika...

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 19:04
przez gshock
napiszesz cos wiecej?? ja costam mniej wiecej wiem ale cos czuje przez skore ze ty blysniesz :P

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 19:16
przez Fifi
do wszelkich sportów i wyczynów rwd lub awd
jakos dupowóz do pracy fwd :P na takim łatwo się rusza ale to też zależy jakie auto konkretnie

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 19:27
przez FordOn
Zeby nie robic burdelu w temacie integry juz wyjasniam o co chodzilo mi :)
Interga jest jednym z najlepiej sie prowadzacych aut z FWD. Wiadomo ze AWD ma ogromna przewage przy jezdzie na torze tak samo duza przewage nad FWD ma RWD...

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 19:44
przez batman
fwd jest pozbawione jakichkolwiek zalet w tej dziedzinie. ma inne plusy - więcej miejsca w kabinie, tańszy. strat w napędzie może być albo mniej albo więcej niż w rwd. a tak same minusy, wolny na starcie, podsterowny na wyjściu i wejściu w zakręt - kompletna kaszana jest na luźnej lub mokrej nawierzchni.
pomijając inne rzeczy najlepszym wyjściem jeśli chodzi o przyjemność z jazdy to rwd bez elektronicznych wspomagaczy z bezpośrednim układem kierowniczym bez wspomagania - nawet jak samochód jest dość wolny fajnie się jedzie na krętej drodze.

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 19:51
przez STELMI
batman napisał(a):fwd... ...kompletna kaszana jest na luźnej lub mokrej nawierzchni.


Ja bym polemizował w tym wypadku. Na lodzie czy śniegu fwd jest na pewno bezpieczniejszy od rwd, a awd jest oczywiście w takiej wytuacji najlepszy

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 19:59
przez batman
na śniegu...jak ktoś nie umie jeździć to może i tak, a po lodzie to bez różnicy jaki napęd masz, jak nie ma opon z kolcami to jedziesz jak na sankach.

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 20:16
przez --orzech--
ale nie zgadzam sie ze bez wspomy jest super itp... mowia tak wszyscy ktorzy albo nie maja wspomy albo maja takie w stylu deaewo...

PostNapisane: czwartek, 6 września 2007, 21:02
przez batman
no ze wspomą łatwiej latać bokami, bo z reguły mniej kręcenia jest i łatwiej na parkingu.
jednak nie spotkałem się jeszcze z samochodem, który ma wspomę i daje tyle informacji o tym co się dzieje pod kołami niż auto bez wspomagania. jestem jednak pewien, że takie auta istnieją. podobnie są też takie bez wspomagania i jednocześnie mało komunikatywne.
co do daewoo się nie wypowiadam, bo jechałem 3-4 razy na tylnym siedzeniu