przez yattaman » poniedziałek, 26 marca 2007, 08:17
Od początku powstania targów CTPiK byłem częstym ich gościem.W tym roku jakoś nic nie przyciągnęło mojej osoby w kręgi zwiedzających.Połączenie w miarę sprawnej pamieci, a raczej zachowanych w niej obrazów wystaw z lat poprzednich,odrobiny wyobraźni oraz kilka stron przeczytanych postów wystarczyło mi do poczucia panującej tam atmosfery bez wychodzenia z domu.
D
Jestem człowiekiem który bardzo szybko nudzi się powtarzaną w kółko czynnością bądz sytuacją(jest pare wyjątków

) ,dlatego też po wcześniejszych doświadczeniach postanowiłem spędzić ten czas z dala od granic hali Łuczniczki.
Zdarzyło mi się na jednej z wcześniejszych imprez Auto Show być wystawcą i raczej następnego razu już nie będzie.
Mieszka w naszym mieście prawie 400tyś mieszkańców, a prawdopodobieństwo spotkania na ulicy pasjonata tuningu jest równe trafieniu 4 w totka.
Nie u nas miejsce na tego typu przedsięwzięcie.
ps.
Częśc ludzi zna mnie jako "lukaszmegane".Megane już nie ma dlatego też i nick inny.
Pozdrawiam
Przyśpieszenie to najlepszy sposób spędzania czasu między zakrętami...
Systemy alarmowe, monitoring, instalacje elektryczne, domek, mieszkanie, firma - projekty oraz wykonanie.
Nissan, Suzuki części.