kurwa a o mnie to juz nikt nie pamieta

saxo szlo jak pocisk, czasy rzedy 16,5 ale po przyjezdzie do domu i przeanalizowaniu time slipow wyszlo ze et saxo wyszlo 15,2 co uwazam za zajebisty wynik tymbardziej ze nawet 5 min nie mialem aby choc raz dla treningu sobie gdzies tym autem sprobowac startowac i a to na starcie zmulilo a to mielil kolami ten pierdziel jak oszalaly. takze weed, szykuj sie niech ogarne tego pierdziela i trzeba bedzie sie scignac

od razu wszystkich przepraszam ze musieliscie na mnie czekac i dziekuje ze poczekaliscie bo pozniej musialbym pedalowac jak wsciekly za wami

to ktory w koncu orzech byl?