Doszły mnie słuchy, że chodzi opinia o mnie, że wszystko co mam to kupiła mi mama,
jestem cwaniaczkiemi, którego mody auta są możliwe tylko i wyłącznie dzięki jej kasie!
Chciałbym niestety sprostować następujące informacje. Bardzo żałuję, że tak nie jest i nie mogę sobie porozmawiać z mamą o wielkości potrzebnego dolotu i kasie jaką mi na niego da.
Wszystkie mody mojego auta są wynikiem moich ustępstw i wyrzeczeń, czasami szcześcia nie mówiąc już o cężkiej pracy... pracy od kilku lat non stop w delegacjach zdala od domu....
Jeżeli kogoś razi moja osoba i moje auto to polecam się wziąść do pracy i dać sobie już spokój z robieniem gał za free na głównym bo to nie warszawa i tak się nie dorobisz...
Nie piszę imiennie ani nickami aby osoby, które tak sobie pierdolą przemyślały swoje postepowanie i ewentualnie jeżeli coś im nie gra odezwały na PW... Lub też przynajmniej zadały sobię trochę trudu i sprawdziły informacje jakie rozpowiadają.
Chętnie w razie porzeby najebie kogoś również jak szmate gdyby nadal czuł niedosyt po rozmowie na PW
Pozdrawiam





