--orzech-- napisał(a):nie przeadzaj dziadek z tym marnym sciganiem...
wyscig do tesco wygral jakis zajebiście szybki smart... do tego byly jakies przejawy prostowania i blokowania niedzielnych kierowcow przez jakies blizej niezidentyfikowane renault i bmw... niceeeeeeeeeeeee
dla zainteresowanych - znalazlem portwel... ale zgubilem kom sluzbowy... !
dziekuje dziadkowi i mavovi za zachowanie zblizone do providenta

- na pewno oddam...

A jakis smark nie zna sie na kolorach

czerwone-stój

a nie jakies "późno zielone" sie zrobiło ;P
Ciesze sie ze dokumenty odnalazles (byly w pracy?) a komórke...ostatnio kladles pomiedzy progiem a fotelem...
A karty trzeba powtórzyc w wiekszym gronie ;P
RYBA: wyzwanie przyjmuję - do tego czasu opanuję już poskromnienie synchronizatora 2giego biegu ;P BTW ja w zasadzie mialem nie stawać na kresce bo mialem gleboką rezerwę i się obawiałem o AFR. No i w sumie mialem racje...500metrów przed stacją autko po prostu zgaslo - było pchanko
